Noclegi - polskie wybrzeże

wczasy, wakacje, urlop

< Poprzednia  1 ...  8  9  [10]  11  12  Następna >

Trochę o historii kaszub

18 May 2012r.

SIANOWO - Ta wieś w powiecie kartuskim ma szczególną sławę. Bo wiadomo, że tu mieszkały zawsze czarownice. Jest nawet nie opodal wsi, między jeziorami Osuszyno a Sianowskim, prywatna sia-nowskieh czarownic Łysa Góra. Nie tak dawno jeszcze, kiedy w modzie były kołtuny, mawiało się też: „Jedź do Sianowa, to ci kołtun roz-czeszą". To jedna strona sławy tej wsi, ta ciemna. Druga jest diametralnie różna. Z dawien dawna na całe Kaszułeczkowy i wreszcie czas na główny motyw, który rytmicznie się powtarza. Siatki, serwety, kapy to specjalność wiosek Półwyspu Helskiego: Kuźnicy, Jastarni, Chałup, gdzie na płotach suszą się rude sieci rybackie, a w oknach wiekowych domków bieleją ręcznie wiązane haftowane firanki. Jeszcze niejedna rybacka białka potrafi je robić,


Rzucewo i literatura kaszubska

18 May 2012r.

RZLCEWO, Położone nad Zatoką Pucką,słynie z tego, że było siedzibą króla Jana Sobieskiego, starosty puckiego. Przyjeżdżała tu i Marysieńka, chociaż wolała kąpać się w Kolibkach koło Orłowa. Z dawnego królewskiego dworu nie ocalał ślad, pozostała natomiast po Janie III inna piękna pamiątka: słynna aleja lipowa, czterorzędowa, długa na tysiąc kroków. Król Jan znany jest w historii z zamiłowania do sadzenia drzew, wystarczy wspomnieć Wilanów, Żółkwię lub Jaworowo. Jemu też raczej niż poprzednim właścicielom Rzucewa, Wejherom,


Z języka kaszubskiego

18 May 2012r.

RZEPA - W sionce, w kuchni, w pokoikach — wszędzie ptaki. I swojskie, białe drewnem —• wróble, sikorki, szpaki, i pysznie kolorowe polichromią — bażanty, pawie, papugi. Wśród tej ptasiej czeredy — święci, myśliwi, drwale, rybacy... W rzeźbach i płaskich rzeźbionych obrazkach o piernikowej urodzie. Niezwykłe jest wnętrze tego rozrzeźbionego domku pod lasem na skraju Redy, gdzie nawet meble, również rzeźbione, są dziełem gospodarza. Niezwykły jest też twórca tych wszystkich cudeniek i cudów, noszący biblijne imię Izajasza.


Rynna Potęgowska

18 May 2012r.

RYNNA POTĘGOWSKA - Jednym z arcydzieł lodowców, które kiedyś rzeźbiły ziemię kaszubską, jest Rynna Potęgowska na pograniczu powiatów wejherowskiego i kartuskiego. Nie dociera tu żadna linia kolejowa, nie dojeżdża autobus PKS, mimo to turyści i letnicy już zwiedzieli się o niej. Wokół małej wioseczki Potęgowo na nadjeziornej skarpie liczne zakłady pracy pobudowały swoje ośrodki wypoczynkowe. Dziś jest to jedna z najpopularniejszych wsi letniskowych Kaszub. Nadal jednak gwarno tylko na Jeziorze Potęgowskim, które rozciąga się


Rydzkowski

18 May 2012r.

RYDZKOWSKI - W roku 1972 pomiędzy laureatami Medalu Stolema (patrz STOLEMOWCY) znalazł się Julian Rydzkowski, który ma za sobą przeszło pięćdziesiąt lat pracy kulturalnej, w całości związanej z Kaszubami, a szczególnie z regionem chojnickim. Choć bowiem urodził się w Bydgoszczy w 1891 roku, mając dwadzieścia trzy lata osiadł w Chojnicach i rozpoczął tu działalność. Więc najpierw, zaraz po pierwszej wojnie światowej, założył Towarzy- stwo Oświatowe „Pomorze". Wkrótce współorganizuje chór „Lutnia", który 20 stycznia 1920 roku wita pieśnią polskie oddziały wkraczające do miasta. Z kolei rozwija ruch krajoznawczo-turystyczny, redagując między innymi miejscowe czasopismo „Turysta". Należy jednocześnie do kolegium redakcyjnego „Zaborów",


Ostatnia wojna na pomorzu

18 May 2012r.

RUCH OPORU - Kto nie przeżył ostatniej wojny na Pomorzu, niełatwo zrozumie zupełnie szczególną sytuację, w jakiej znalazły się w 1939 roku Kaszuby. Uznane wraz z całym Pomorzem za dzielnicę Niemiec, za wszelką cenę musiały spełnić tę rolę. A ceną były od pierwszych dni setki tysiące ofiar. Że nie ma w tym stwierdzeniu przesady, świadczą liczby: z 16 tysięcy Polaków, którzy zginęli w egzekucjach września 1939 roku, 11 tysięcy zamordowanych zostało na Pomorzu Gdańskim! W następnych miesiącach, aż do połowy 1940 roku, eksterminacja ludności


Ze słownika kaszubskiego

18 May 2012r.

ROWOKÓŁ - Góra nad jeziorem Gardno, nie opodal słowińskiej wsi Smołdzino w powiecie słupskim, niegdyś była miejscem kultu pogańskich Pomorzan. Na jej szczycie palono święty ogień, którego płomień w nocy, a dym we dnie wskazywał drogę żeglarzom. Ta tradycja ognia jako znaku nawigacyjnego trwała i w czasach chrześcijaństwa; jeszcze około 1680 roku książę de Croy przekazał w testamencie znaczną sumę na budowę wieży-latarni, czemuś jednak jego wola nie została wykonana. O związkach góry z morzem świadczyła też kaplica murowana, wzniesiona na szczycie Rowokołu pod wezwaniem Sw. Mikołaja, patrona rybaków, marynarzy i... korsarzy. Podobno, kiedy burzono ją w okresie reformacji, dzwon kapliczny stoczył się do płynącej u podnóża Rowokołu Łupawy, gdzie jest ponoć do dziś.


Strona 10 z 12, < Poprzednia  1 ...  8  9  [10]  11  12  Następna >