Noclegi - polskie wybrzeże

wczasy, wakacje, urlop

< Poprzednia  1  2  [3]  4  5  ... 12  Następna >

Kaszubskie bociany

11 maj 2012r.

BOCIANY otaczane są na Kaszubach wielką czcią. Nie wolno bo­ciana zabić! Kto by to uczy­nił, nie tylko ściągnie na sie­bie nagłą śmierć, ale również nieszczęście na całą wieś. Za­grodzie, w której osiadł, bo­cian przynosi szczęście. Dla­tego każdy przezorny gospo­darz umieszcza w swym o- bejściu na szczycie stodoły lub na ściętym drzewie, kolo od wozu. Nie zawsze jednak bocian z zaprosin korzysta. Darzy przyjaźnią ludzi zac­nych, u nieuczciwych i wy­stępnych nigdy się nie osiedla.


Błota - Karwieńskie i Bielawskie

11 maj 2012r.

BŁOTA- Jest ich wiele, to charakte­rystyczny fragment krajobra­zu Pobrzeża (patrz pod P), czyli północnych, nadmors­kich Kaszub. Najbardziej znane są Karwińskie i Bie­lawskie (Białe Błota) w po­wiecie puckim, a dalej na za­chód — Łebskie Błota. Są też i inne, mniejsze, rozsiane po całych Kaszubach błota i błotka — miejsca po wyko­panym torfie, bagienka, trzę­sawiska i stawy. „Od błotka do błotka chojeczka rosce" — mówi piosenka. Błota nie cie­szą się na ogół dobrą opinią.


Bliza-Latarnia morska

11 maj 2012r.

„Cieszy się, jakby helską blizę widział we mgle" — mówi przysłowie rybackie. Bliza — latarnia morska — to nieodłączny element kraj­obrazu wybrzeża morskiego. Niegdyś było to po prostu palenisko wzniesione na drewnianych słupach. Ogień palono w żelaznym koszu za­wierającym węgiel lub w ko­tle ze smołą. Podobiznę takiej starej blizy, helskiej, znaleźć można na osobliwym obrazie z końca XVII stule­cia,


big-beat kaszubski-ludowe piesni kaszubskie

11 maj 2012r.

Ludowe pieśni kaszubskie, szczególnie żartobliwe, świet­nie nadają się do aranżacji beatowej. Ż największym po­wodzeniem i najszerzej, bo również poza granicami Pol­ski, rozsławia je w tej wersji chojnicki liryczno-big-beato- wy zespół służby zdrowia „Chojny". Miarą jego powo­dzenia są liczne nagrania na pocztówkach dźwiękowych produkowanych przez pry­watnych wytwórców w Su­lejówku, Radomsku, Krynicy Morskiej... Słowem


Prof.Bieszk

11 maj 2012r.

Ileż to roczników absol­wentów gimnazjum chojnic­kiego z serdecznym wzrusze­niem, szacunkiem i wdzięcz­nością wspomina profesora Stefana Bieszka, niestrudze­nie czynnego, zawsze pogod­nego i życzliwego i wiecznie młodego mimo białej jak mleko, wspaniałej brody i si­wej burzy włosów! Urodził się 3 lipca 1895 roku we Fry­burgu badeńskim. Ojciec Ste­fana, Ferdynand, wyemigro­wał tu z Pomorza, już za czasów studenckich prześla­dowany za działalność pa­triotyczną. Dom Bieszków we Fryburgu staje się oazą pol­skości i miejscem spotkań wybitnych rodaków — gościł w nim również parokrotnie Władysław Mickiewicz


Białogarda- kaszubska wioska

11 maj 2012r.

Bialogarda- lezy w polowie drogi miedzy leborkiem a łebą,Bialogarda i nalezace do niej ziemie w pierwszej połowie XIII wieku, jako dziedzictwo, przeszły we władanie księcia Racibora. Ustanawiając Białogardę stolicą należącego doń księstwa, czyni on ze swego zamku potężną, jak na owe czasy, fortecę i... zaczyna napadać na ziemie starszego brata Świętopełka II (patrz KSIĄŻĘTA KASZUBSCY). Dla grodu nastają czasy buj­nego i gwarnego życia. Jest nie tylko bazą zbrojnych wo­jów, ale i aktywnym ośrod­kiem politycznym.


Białka - znaczenie w jezyku kaszubskim

11 maj 2012r.

Białka- Zanim się nią stanie, jęst brutką (patrz pod B), czyli kolejność odwrotna w życiu niż w Bedekerze. Spotykamy to słowo i w staropolszczyż- nie — żona, kobieta, białogło­wa. O niewiernej mówi się na Kaszubach oględnie, a wymownie, że „z inszymi pse pase". Z innego źródła, sło­wińskiego, pochodzi, lecz tc samo oznacza „nieszczelna białka".


Strona 3 z 12, < Poprzednia  1  2  [3]  4  5  ... 12  Następna >